Warto uczyć się z Mozartem
Autor: Renata Borowiecka (Centrum Edukacji, Diagnozy i Terapii Pedagogiczno-Psychologicznej „ROZWÓJ”)

„Efekt Mozarta”® to termin oznaczający wpływ muzyki w dziedzinie zdrowia, edukacji i dobrego samopoczucia. Według Dona Campbella – wielkiego popularyzatora muzyki Mozarta, należy stosować ją w redukcji stresu, depresji, lęków, do relaksacji, aktywizacji ciała, poprawy pamięci, jak również koncentracji uwagi.

Badania naukowe potwierdzają wpływ muzyki Mozarta na poprawę percepcji przestrzenno-czasowej, jak i jaśniejsze wyrażanie swoich myśli (Campbell, 2004). Zastosowanie muzyki Mozarta może być pomocne w poprawie zaburzeń słuchania, w zespołach nadaktywności psychoruchowej (ADD i ADHD), dysleksji i autyzmu.

Prekursorem badań nad wpływem muzyki na percepcję słuchową, aparat słuchowy i mózg był profesor Alfred Tomatis. Wykazał on, że ucho jest organem nie tylko do słyszenia (biernej recepcji dźwięku) i słuchania (o charakterze wolicjonalnym, wymagającym zaangażowania i aktywności tj. uwagi słuchowej), ale również:

  • instrumentem równowagi,
  • wyprostowanej postawy ciała,
  • kontrolującym orientację przestrzenną,
  • kontrolującym mowę, język i głos,
  • organem, który energetyzuje korę mózgową przygotowując ją do świadomego przyjmowania bodźców z otoczenia.
W ślimaku, na wypustkach włoskowych komórek słuchowych narządu Cortiego, dźwięk przeobrażony zostaje w impulsy elektryczne. Najwięcej komórek zmysłowych reaguje na wysokie częstotliwości – ponad 24 000, na średnie częstotliwości – kilkaset, niskie – kilkadziesiąt. Oznacza to, że wysokie dźwięki dają większą stymulację w postaci impulsów nerwowych niż dźwięki niskie. Dlatego dźwięki o wysokiej częstotliwości określa Tomatis jako dynamizujące, aktywizujące nasz umysł, podczas gdy niskie – dezaktywującymi. Te ostatnie nie dostarczają odpowiedniej stymulacji energetycznej i prowadzą do stanu wyczerpania, zjawisko to jest tym silniejsze, jeśli dźwiękom towarzyszy ruch, np. taniec przy muzyce rockowej, czy rap.
 
Tomatis zauważył, że zdynamizowanie kory mózgowej poprzez dźwięki o wysokich częstotliwościach powoduje:
  • poprawę koncentracji uwagi,
  • wzrost kreatywności,
  • lepsze zapamiętywanie,
  • podwyższenie motywacji i organizacji w zakresie codziennych obowiązków,
  • normalizację napięcia mięśniowego, co wpływa na prawidłową postawę ciała,
  • rzadkie spadki energii, depresje.
Po zbadaniu muzyki wielu kompozytorów okazało się, że muzyką najbogatszą w wysokie częstotliwości, które „doenergetyzowują” mózg, jak również aktywizują fale beta w pracy mózgu sprzyjające uczeniu się, jest muzyka Mozarta. Posiada ona również wyjątkowe właściwości harmonizacji pracy serca i mózgu, co  daje nam poczucie wewnętrznej spójności, pozwala na bycie w danej sytuacji „tu i teraz” w zgodzie ze swoim wewnętrznym rytmem, co ma istotny wpływ na uczenie się. (Hannafod, 2004).          

Jak wiadomo wiele dzieci nadpobudliwych musi być w ciągłym ruchu: poprzez pobudzenie czynności przewodu słuchowego, tj. układu przedsionkowego poszukują okazji, aby „naładować swój mózg”. Odpowiednio dobrana stymulacja dźwiękowa oraz ćwiczenia ruchowe mogą być bardzo pomocne dla tych dzieci, gdyż pozwolą na lepszą koncentrację uwagi podczas uczenia się. 


Rytm to podstawa!

Od szóstego miesiąca życia płód może już przetwarzać dźwięk, który stymuluje również błędnik odpowiedzialny za prawidłowe napięcie mięśniowe, tak ważne dla prawidłowego rozwoju ruchowego dziecka (Campbell, 1997).

Dominującym dźwiękiem docierającym do płodu jest rytm bicia serca i pulsujący rytmicznie przepływ krwi w układzie krwionośnym matki. Rytm ten na zawsze pozostaje podstawą naszej potrzeby rytmu w muzyce i rozwoju języka. Jak to zostało powiedziane, dziecko doświadcza pierwszych wrażeń związanych z rytmem już w życiu płodowym, poprzez wrażenia słuchowe, przewodnictwo kostne, wibrację, ale również poprzez silną stymulację przedsionkową w wyniku ruchów matki, a następnie swoich własnych. Kiedy rodzice kołyszą malutkie dzieci lub miarowo je poklepują, u dziecka zaczyna rozwijać się umiejętność wyczuwania i korzystania z rytmu.

Miarowe uderzenia stanowią fundament dla umiejętności prawidłowego wychwytywania wzorców językowych, werbalnego ich wyrażania oraz przekładania na symbole w celu odczytania języka. W roku 1998 w USA, kiedy badano uczniów szkół podstawowych, dr P. Weikart odkryła, że mniej niż 10 proc. dzieci posiada kompetencje „miarowych uderzeń”, która powinna była się pojawić w wieku 2-3 lat, aby później mogła się rozwinąć zdolność poprawnego używania języka, poprawnego wyrażania się, prawidłowych wzorców uczenia się. Brak kompetencji miarowych uderzeń obserwujemy szczególnie u dzieci z trudnościami w uczeniu się, nadpobudliwością psychoruchową i autyzmem.

Poprzez wykorzystanie naturalnych ruchów dziecka jak chód, bieganie, kołysanie, wyginanie i przeciąganie się można nauczyć dziecko podstaw rytmu, wzorców rytmicznych. Są to ważne elementy języka (Middlemiss, 1987, za Hannaford, 2004). Wspaniałym wzbogaceniem tego procesu może być odpowiednio dobrana muzyka oraz proste rymowanki. Szczególnie polecana jest muzyka Mozarta.


Wpływ muzyki na proces uczenia się

Obecne możliwości techniczne, jak neuroobrazowanie, pozwalają potwierdzić od dawna znaną muzykoterapeutom i pedagogom tezę, iż muzyka jest jednym z najszybszych i najskuteczniejszych środków oddziaływania na pracę naszego mózgu, a w konsekwencji również na proces uczenia się.

Jednym z mechanizmów przywoływanych w celu wyjaśnienia wpływu muzyki na procesy poznawcze jest modulowanie przez nią nastroju. Poszukiwania empiryczne wspierają to przypuszczenie. Liczne badania nad „Efektem Mozarta”, przeprowadzone przez Schelleberg (2003) i jego współpracowników (Natais i Schelleberg, 1999; Thompson, Schelleberg i Husain, 2001), zdają się potwierdzać, że nastrój i pobudzenie wywołane przez muzykę silnie wpływają na efektywność funkcjonowania poznawczego (Czerniawska, 2005).

Psychologowie stawiają pytanie: czy długotrwały, aktywny kontakt z muzyką może powodować podwyższenie funkcjonowania poznawczego, w tym pamięciowego, w innych zakresach niż muzyka. Przeprowadzono wiele badań polegających na wprowadzeniu lekcji muzyki dla dzieci w wieku przedszkolnym i weryfikowaniu, czy pod ich wpływem zmieniają się osiągnięcia w zadaniach poznawczych. Rauscher i Zupan (2000) weryfikowały, czy dzieci, które przez 8 miesięcy pobierały lekcje gry na key-bordzie będą uzyskiwały lepsze wyniki w różnych zadaniach poznawczych. Okazało się, że dzieci uczące się muzyki, w porównaniu do dzieci z grupy kontrolnej, miały istotnie wyższe osiągnięcia w zadaniach czasowo-przestrzennych. Podobne poszukiwania, przeprowadzone przez Bilhartz, Bruhna i Olson (2000), wykazały, że u dzieci w wieku 4-6 lat, które przez 30 tygodni miały zajęcia muzyczne, nastąpiła poprawa w testach mierzących pamięć.

Zgromadzone dotychczas dane pozwalają na sformułowanie wniosku, że wczesny trening muzyczny może przyczynić się do podwyższenia osiągnięć poznawczych w różnych zakresach, w tym w odniesieniu do pamięci. Badania dowodzą również, że osiągnięcia te utrzymują się po zakończeniu treningu muzycznego (Czerniawska, 2005).


Uczmy się z Mozartem

Wobec przytoczonych faktów, gorąco zachęcam nauczycieli, terapeutów oraz rodziców do korzystania z muzyki Mozarta. Dzięki ćwiczeniom ruchowym, które wykonujemy z jej towarzyszeniem możliwe stanie się odreagowanie negatywnych emocji, rytmizacja, usprawnianie funkcji percepcyjno-motorycznych, relaks oraz aktywizacja wszystkich zmysłów. Takie przygotowanie na poziomie ciała i umysłu zapewni szybkie i skuteczne uczenie. Leonard Bernstein powiedział: Mozart to cała muzyka, nie można spodziewać się niczego innego od muzyki, czego ona nie dostarczałaby




Bibliografia:

Borowiecka R., Uczę się z Mozartem, Warszawa 2004
Campbell D.G., The Mozart Effect for Children, New York.2004
Czerniawska E., Pamięć- zjawiska zwykłe i niezwykłe, Warszawa 2005
Goddard S., Odruchy, uczenie się i zachowanie, Warszawa 2005
Hannaford C., Serce dziecka, Warszawa. 2004
Maduale P., Audio – psycho-fonologia dla śpiewaków i muzyków, Lublin 1995
Tomatis A., Ucho i śpiew, Lublin 1995